O mnie

Mówią o mnie-podróżnik, ale chyba lekko na wyrost. Na pewno jestem miłośnikiem natury i przygody. Pasjonuję się fotografią przyrodniczą. Od wielu lat próbuję dotrzeć w najdziksze miejsca naszej planety. Zaglądam tam, gdzie nie dotarła cywilizacja-kajakiem, pontonem, konno… jak się da. Przemierzyłem kilka sympatycznych górek, nie tylko europejskich oraz miałem szczęście  bywać na rzekach Laponii, Patagonii, Syberii, Alaski, Afryki. Spenetrowałem  kajakiem kilka fiordów norweskich i  magiczne jezioro Bajkał.  Udało mi także „pokonać” rzeki Egingoł i Selengę, pierwszy raz łącząc „kajakowo” jezioro Chubsugoł w Mongolii z Bajkałem (wyprawa wyróżniona na Kolosach 2007 w kategorii „Podróże”). Przeważnie podróżuję samotnie, ale nie tylko. Generalnie lubię towarzystwo, ale na wyprawach chyba wolę spotkać niedźwiadka niż człowieka.

Z wykształcenia „nauczyciel fikołków”, ale zawodowo param się prowadzeniem pensjonatu turystycznego w głuszy. Szkolę z zakresu surwiwalu, dzieląc się swoim skromnym doświadczeniem, oraz organizuję komercyjnie wyprawy w miejsca, gdzie teoretycznie nie dotarła cywilizacja. Ciągle mnie gdzieś nosi – ku zgryzocie rodziny. W wolnych chwilach imprezuję, żegluję, nurkuję i robię inne głupoty…,ale lubię też podróże z książką i to dużo bardziej niż surfowanie z komputerem. Córeczka  twierdzi, że mam niezłego „świra”, jeśli chodzi o ekologię i pewnie jest w tym ziarenko prawdy. Ale nie sądzę, żeby to była wada.

I to by było prawdopodobnie na tyle.

mix

na kat O mnie